MAMĄ BYĆ CZ. 1, CZYLI PIERWSZE CHWILE PO PORODZIE

Będąc w ciąży zastanawiałam się, czy z Maleństwem na pewno wszystko dobrze, czy prawidłowo się rozwija, czy ja odpowiednio o siebie dbam etc. Każda wizyta u lekarza była z jednej strony wielką przyjemnością, bo mogliśmy zobaczyć nasze Dzieciątko, a z drugiej była po trosze stresująca, bo zawsze martwiłam się, czy aby na 100% wszystko jest tak, jak być powinno i czy nie usłyszę od lekarza czegoś niepokojącego. W ostatnich miesiącach ciąży myślami byłam już na porodówce 😀 Martwiłam się, czy na pewno dam radę, czy obędzie się bez powikłań, czy będę mogła urodzić naturalnie… Kiedy zbliżał się już przewidywany dzień porodu, martwiłam się, czy nasz Maluszek urodzi się w terminie, czy będzie chciał zostać w brzuszku trochę dłużej, a że nasz lekarz prowadzący jest wielkim przeciwnikiem ciąży przenoszonej, chciałam już urodzić 😀

Te wszystkie wyżej opisane wątpliwości mają na celu pokazać to, że kiedy pojawia się dziecko, a właściwie zanim się pojawi, oprócz oczywiście ogromnej radości, pojawiają się też inne uczucia – przede wszystkim niepokój, czy wszystko będzie dobrze. My Mamy (ale fajnie, że mogę już tak powiedzieć 😀 ) martwimy się o nasze pociechy non stop. I to jest właśnie to, co przyszło do mnie z całą mocą po porodzie 😀

Nie da się opisać tej radości, która przychodzi na świat wraz z dzieckiem. To jest po prostu fala miłości. Takie porównanie przychodzi mi do głowy. Zalewa nas uczucie, którego się wcześniej nie znało. Okazuje się, że w sercu było jeszcze tyyyle miejsca na miłość 🙂 Nasi ojcowie, tzn. mój i Dawida zgodnie stwierdzili, że odkąd pojawił się Franuś, jesteśmy już prawdziwą rodziną 🙂 To wprowadza naszą małżeńską relację na nowe tory. Oczywiste jest to, że jesteśmy zaabsorbowani nowym członkiem tej naszej rodziny, ale paradoksalnie, mając mniej czasu dla siebie samych i dla siebie nawzajem, jesteśmy jeszcze bliżej siebie. To absolutnie prawdziwe stwierdzenie, że dziecko zmienia wszystko. Ja bym dodała, że wszystko zmienia na lepsze:) Jasne, że ciężko jest budzić się co 2 czy 3 godziny w nocy, rezygnować z pozoru małych rzeczy, ale takich, które wcześniej były oczywistością – wieczorne wyjścia do kina, lampka wina do kolacji, czytanie książki po pracy, ale kiedy ten Maluszek  potrzebuje się przytulić, kiedy posyła w naszą stronę te nieświadome jeszcze uśmiechy, kiedy powoli zaczyna przypatrywać się naszej twarzy – to daje takie szczęście, taką miłość, taką życiową satysfakcję, że wprowadza nasze życie na nowe tory. Te wcześniejsze życiowe troski wydają się być takie małe, czasem wręcz śmieszne. Rodzina jest zdecydowanie najważniejsza i to ona napędza do działania na innych obszarach.

Bałam się porodu, nie myśląc jak to będzie po porodzie, kiedy już przyjedziemy z naszą Pociechą do domu. Czytałam, że może się pojawić „baby blues”, że mogę być zmęczona, rozdrażniona, płaczliwa, ale Bogu dzięki mnie to ominęło (chyba już nie przyjdzie, daj Boże! :). Będąc jeszcze w ciąży dużo czytałam, oglądałam filmiki instruktażowe jak przewinąć noworodka, jak wykąpać, jak rozpoznawać płacz dziecka itd., ale to przede wszystkim instynkt macierzyński mówi, co mamy robić. To przychodzi samo i na pewno nigdzie się tego nie nauczymy. Oczywiście warto wiedzieć, jak to robić poprawnie, co jest normalną reakcją u noworodka, a co powinno nas zaniepokoić, ale instynkt na pewno nam podpowie, co będzie w danej sytuacji najlepsze dla naszego Szkraba. Poza tym dobra położna zawsze posłuży radą:)

Czego ja się nauczyłam przez te pierwsze dni bycia mamą? Przede wszystkim każdego dnia uczę się wdzięczności za to, że dane mi jest poznać takie szczęście, uczę się też cierpliwości, pokory, wyzbywam się swojego egoizmu i mimo tego, że czasem muszę z czegoś zrezygnować, jeszcze nigdy nie byłam tak szczęśliwa. Podziwiam wszystkie Mamy, za to, że potrafią się tak zorganizować. Wychowują dzieci, pracują, realizują swoje pasje i prowadzą dom. Mam nadzieję, że i mnie się to uda:) Chapeau bas Mamuśki! 🙂

Może zainteresuję Cię również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *